Fluor jest zagrożeniem dla zdrowia?

toothbrush-685326_1280

Czy wiemy wszystko o wpływie fluoru na zdrowie myjąc zęby codziennie?

Nie ulega wątpliwości, że podstawą dbania o wygląd i zdrowie zębów jest ich prawidłowa higiena. Nieskazitelny uśmiech to swego rodzaju wizytówka. Już od dziecka uczymy się ich prawidłowego szczotkowania, po to, by nawyk codziennego mycia zębów wszedł nam w krew. Kilkadziesiąt lat temu dokonano odkrycia, że w glebie i w wodzie znajduje się fluor pochodzenia naturalnego, który dobrze wpływa na stan zębów, dlatego też zapoczątkowano fluoryzację wodociągowej wody pitnej. Przynajmniej taka jest wersja oficjalna.

Proces fluoryzacji wody oficjalnie rozpoczęto nie gdzie indziej jak w Stanach Zjednoczonych w latach pięćdziesiątych XX wieku, następnie praktyki te przeniosły się do kilku krajów Europy, a nawet na inne kontynenty. Celem tych poczynań było zapobieganie próchnicy zębów poprzez konsekwentne stosowanie związków fluoru. Alternatywne źródła podają jednak , że w proces ten były zaangażowane duże koncerny: G Farben, H. Ford i American Standard Oil-ROCKEFELLER.

cleaning-268102_1280

Początkowo zauważono pozytywne efekty fluoryzacji, gdyż występowanie próchnicy wśród młodych Amerykanów spadło o… bagatela 30%!!.
Po jakimś czasie jednak zaczęto dostrzegać, że u dużej części dorosłych i u co 3 nastolatka tej samej narodowości zaczęły pojawiać się brunatne plamki i smugi na zębach, najprawdopodobniej w wyniku nadmiaru fluoru. Dopiero wtedy zaczęto zastanawiać się nad właściwościami tego pierwiastka i rozpoczęto badania nad sprawdzeniem jego dokładnego wpływu na zdrowie człowieka.

Fluor jest cząsteczką występującą we wszystkich tkankach ludzkiego organizmu. Wpływa na jego gospodarkę wapniem, magnezem, a także fosforem. Kobietom ciężarnym ułatwia wchłanianie żelaza, niezbędnego składnika kości i zębów, zapobiegając tym samym anemii.
Niedobór fluoru w szkliwie zębów faktycznie może sprawić, że stanie się ono cieńsze, podatne na pęknięcia i wrażliwe na kwaśne środowisko występujące w jamie ustnej. Niemniej jednak na rynku obecnie mamy do wyboru wiele rodzajów różnych specyfików umożliwiających nam prawidłową higienę zębów niekoniecznie opartą fluor.

Trzeba pamiętać, że nadmiar fluoru może wiązać się z poważnymi konsekwencjami dla naszego zdrowia. Fluor jest mikroelementem biorącym udział w aktywacji, jak również zahamowaniu czynności niektórych enzymów. Choć jest obecny we wszystkich tkankach organizmu, jego największe stężenie występuje w zębach i kościach. Według doniesień Agencji Ochrony Środowiska długoterminowe spożywanie pierwiastka zwanego fluorem może skutkować kruchością kości, która prowadzi do osteoporozy.
Choć wzmacnia on szkliwo zębów, może mu również szkodzić. Obniżając jakość tkanki kostnej i zębiny może również prowadzić do fluorozy, która jest chorobą wynikającą z przedawkowania fluoru. Objawia się ona kredowymi plamami na zębach, które wywołują nadżerkę szkliwa, powodując zwiększenie kruchości i twardości. U ludzi dorosłych fluoroza może uszkadzać nerwy. Jeśli stężenie fluoru w wodzie pitnej w obrębie naszego miejsca zamieszkania jest niebezpiecznie wysokie, warto wzbogacić swoją dietę w produkty z dużą zawartością wapnia, który znacznie utrudnia odkładanie się fluoru w organizmie.

Niektóre badania naukowe potwierdzają negatywny wpływ fluorków na rozwój niedoczynności tarczycy, a także na uszkodzenie pracy trzustki i nadnerczy. Nadmiar pierwiastka kumulując się w kościach, może ograniczać wchłanianie potrzebnego do pracy organizmu magnezu. Może również znacznie zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwory: mózgu, układu kostnego, a także jelita grubego.

Od dłuższego czasu wiadomo, że systematycznie podawane nawet najmniejsze dawki fluoru wpływają na działanie mózgu i powodują, że podtruci nimi ludzie są bardziej podatni na manipulacje, kłótliwi i rozdrażnieni. Skąd my to znamy?
Nie bez powodu fluor jest składnikiem leków psychotropowych, gdyż znakomicie wzmacnia ich działanie, spowalniając nasze reakcje sensoryczne i umysłowe.

man-921004_1280

Dr Jerzy Jaśkowski w artykule Fluor – cichy zabójca pisze [1] „…..Niemcy podawali fluor w obozach koncentracyjnych i obozach pracy przymusowej. Celem było stłamszenie woli więźniów. Fluor jest pierwiastkiem tej samej grupy, co brom, podawany w wojsku w celach sedatywnych- uspokajających.
Fluor spełnia tę rolę lepiej, ponieważ jest bezwonny i bez smaku, łatwiej, więc może być ukryty w wodzie…..”

Uwaga, dzieci są bardziej podatne na wchłanianie fluoru niż dorośli. Jego nadmiar w ciele dziecka może skutkować zmęczeniem, kłopotami w nauce, ale też może prowadzić do depresji. Należy mieć też na uwadze, że małe dzieci bardzo często zjadają wszystko co mają w buzi, dlatego warto pilnować nasze pociechy w czasie szczotkowania zębów, a najlepiej podawać dzieciom pasty bez dodatku fluoru.

5279783118_133993e041_b

Po przeprowadzeniu wnikliwych badań nad skutkami jakie za sobą niesie nadmiar fluoru w organizmie, większość krajów, które masowo dodawały go do wody pitnej, zaprzestało tych praktyk. Jako pierwsze wycofały fluor Szwecja i Dania. Za nimi (w latach 70-siątych) Niemcy, Holandia, Francja Austria, Norwegia, Belgia…  Można by się spytać kto jeszcze dodaje fluoru do wody w Europie?

“Prawdziwym celem fluoryzacji wody jest zapanowanie nad ludźmi, ich kontrola i całkowite ubezwłasnowolnienie”.[2] Charles Eliot Perkins

13518727185_a0e215a795_z

Przed umyciem zębów warto więc zastanowić się, czy nie lepiej wybrać alternatywny sposób na ich pielęgnację. Metod jest naprawdę wiele. Można wypróbować którąś z past z naturalnymi składnikami, by następnie cieszyć się lepszymi efektami i dłuższym zdrowiem.

Pasty do zębów bez fluoru w sklepie naturalna spiżarnia

[1] http://gazetawarszawska.eu/2012/07/01/dr-jerzy-jaskowski-fluor-cichy-zabojca/
[2] http://www.era-zdrowia.pl/strefa-toksyczna/dodatki-do-zywnosci/fluor-cichy-zabojca-z-kranu.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *